sobota, 24 listopada 2012

Prolog


" Drogi pamiętniku,
Jeszcze tylko tydzień, albo AŻ tydzień .
Jestem już wykończona ciągłą charówką z której i tak korzysta tylko moja mama.
Ona uwielbia chwalić się jaka to jej córeczka jest inteligentna, jaka zdolna. 
Moja mama jest dla mnie prawdziwą podporą, ale czasami czuję też że zaczyna mi jej brakować mimo, żę cały czas jest koło mnie. Mój tata, to inny świat, on rzadko jest w domu, już nawet przestałam tęsknić . Czasem w ciszy przeklinam do Boga za to, że mam właśnie takiego ojca . To oczywiste że go kocham, a nawet bardzo, ale jego braku nie zastąpią ani słodycze, którymi stara się mnie udobruchać, ani gadżety które mi przesyła z różnych stron świata. Mój tata jest prezesem wytwórni płytowej. To często fajne, bo poznaje nowych ludzi, ale także i męczące, ze względu na brak ukochanej osoby . Cieszę się, że jest ze mną Matt i Sam . Tak bardzo ich kocham . Są już ze sobą od ponad roku. Tak słodko razem wyglądają, mają wspólne zainteresowania i tematy. Życzę im takiego szczęścia jakiego ja nie zaznałam jeszcze nigdy . Muszę już lecieć na zakupy, bo dziś przyjeżdża Josh. 

Katherine xoxo




3 komentarze:

  1. No to zapowiada się ciekawie. :) *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Prolog może być. Czekam na drugi rozdział i zapraszam na mojego bloga. http://butyoureperfect.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń